Samsung A3 2017 nie ładuje? Znamy ten problem i naprawimy go dla Ciebie!

Samsung A3 2017 nie ładuje. Naprawimy go w Gdańsku!

Problem z ładowaniem to zaraz po zbitych wyświetlaczach najczęstsza dolegliwość współczesnych smartfonów. Powodów tych problemów może być kilka. W tym artykule opowiem Ci, jak naprawiamy zepsute gniazda USB w Samsungu A3 z 2017 roku w Contact Service w Gdańsku.

 

Samsung A3 2017 nie ładuje się? Zobacz, co powoduje ten problem


Kurz w gnieździe

Smartfony towarzyszą nam na każdym kroku, co niekoniecznie jest dla nich dobre na dłuższą metę. Gniazda ładowania nie są niczym osłonięte i regularnie, tydzień po tygodniu zbiera się w nich kurz. Gdy podłączasz telefon do ładowania, dosłownie ubijasz zgromadzony tam kurz i robisz miejsce dla następnych warstw, aż w pewnym momencie… ładowarka nie ma już styku z telefonem. Styki są czarne od kurzu, czasem nawet wtyczka nie chce poprawnie podłączyć się do telefonu. Efektem jest to, że telefon raz się ładuje, raz nie, a Ty musisz robić dziwne wygibasy z kablem, aby znaleźć tą idealną pozycję, w której Twój Samsung będzie się ładował.

To sygnał, że czas na przeczyszczenie gniazda ładowania. I uważaj – nie zalecam Ci czyścić go patyczkiem do uszu zamoczonym w spirytusie. W ten sposób możesz skrzywić styki w telefonie lub po prostu je wyrwać i zepsuć gniazdo na dobre. Zamiast męczyć się w domu, wybierz się do serwisu i niech fachowiec zrobi to tak, jak należy. Zapłacisz za to śmieszne grosze, a odzyskasz sprawny i ładujący się telefon. To była pierwsza przyczyna, czas na drugą.


Kontakt z cieczą

Ciecz to zabójca elektroniki – zawsze to powtarzam. Nie inaczej jest w przypadku gniazda ładowania. Czasami uszkodzenie na skutek kontaktu z wodą może być łagodne – na początku nic się nie dzieje i Twój Samsung działa, jak należy. Dopiero po czasie okazuje się, że telefon przerywa ładowanie lub nie ładuje się wcale. To skutek korozji – woda powoli „pożera” ścieżki na płytce i styki gniazda, co może prowadzić do poważnych uszkodzeń. W innych przypadkach woda działa natychmiastowo – zalanie i bum – telefon nie ładuje. W każdym przypadku zalania zalecam Ci wizytę w serwisie na przegląd urządzenia – to może Ci zaoszczędzić mnóstwo stresu i pieniędzy (u nas taka diagnoza jest darmowa!).


Wyrwane gniazdo

Najlepszy „kąsek” zostawiłem na koniec. Wyrwane gniazdo to popularna usterka i często ciężka do naprawy. Z reguły jest tak, że wraz z gniazdem, wyrwane zostały również punkty lutownicze i ścieżki na płycie głównej. To już grubsza sprawa i wymaga zaangażowania „ciężkiego sprzętu” w postaci mikroskopów.

Czy mikroskop jest konieczny? Przecież od razu widać, czy ścieżka jest wyrwana, czy nie.

No właśnie, że nie do końca. Fachowa naprawa polega na tym, że dokładnie diagnozujesz zepsute urządzenie i krok po kroku eliminujesz potencjalne uszkodzenia, aż dojdziesz do właściwej usterki. Tak było w przypadku Samsunga A3, który pewnego dnia trafił do naszego serwisu. Na pierwszy rzut oka owszem, gniazdo było wyrwane, ale płyta główna wydawała się w porządku. Dopiero pod mikroskopem odkryliśmy, że ścieżki mają mikropęknięcia, które należy naprawić! Zobacz zdjęcie z mikroskopu:

Samsung A3 nie ładuje się

Gdybyśmy tego nie zrobili, zamontowalibyśmy nowe gniazdo, a Samsung… nadal by się nie ładował!

Na szczęście mikroskop czarno na białym pokazał nam, co jest nie tak, a my szybko naprawiliśmy ścieżki i zamontowaliśmy nowe gniazdo.

 

Problemy z ładowaniem? To da się naprawić!

Jeśli Ty też masz problemy z ładowaniem, to nie martw się, bo na 99% Twoje urządzenie da się naprawić. Pamiętaj przy tym, żeby nie robić tego na własną rękę, ponieważ niechcąco możesz coś uszkodzić i tym samym zmniejszyć szanse Twojego smartfona na naprawę.

Przywrócenie ładowania to z reguły szybka i stosunkowo niedroga naprawa i w mojej opinii nie warto ryzykować i próbować naprawiać to w domu. Ale jak zawsze – wybór należy do Ciebie.

Jeśli chcesz za darmo zdiagnozować swoje urządzenie lub zapytać o cenę naprawy, to jesteśmy do Twojej dyspozycji. Kliknij poniżej, aby się z nami skontaktować:

 

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *